Wprowadzenie do serii poświęconej treningowi i przygotowaniu do startów gravelowych. Na początek odpowiemy na najważniejsze pytanie: od czego naprawdę powinien zacząć początkujący kolarz gravelowy, aby zbudować solidne fundamenty i uniknąć klasycznych błędów.
Gravel od podstaw
Gravel przyciąga wolnością, różnorodnością terenu i atmosferą przygody. Z drugiej strony potrafi brutalnie zweryfikować przygotowanie – długim dystansem, zmienną nawierzchnią i koniecznością radzenia sobie z kryzysami. Dla wielu osób pierwszy kontakt z gravelowymi zawodami kończy się pytaniem: dlaczego było aż tak ciężko?
Ten artykuł jest wprowadzeniem do serii poświęconej treningowi i przygotowaniu do startów gravelowych. Na początek odpowiemy na najważniejsze pytanie: od czego naprawdę powinien zacząć początkujący kolarz gravelowy, aby zbudować solidne fundamenty i uniknąć klasycznych błędów.
Czym naprawdę jest gravel?
Choć gravel bywa postrzegany jako „luźniejsza szosa” albo „mniej techniczne MTB”, w praktyce jest osobną dyscypliną o bardzo specyficznych wymaganiach fizycznych.
Typowy wyścig gravelowy to:
- długi czas trwania – od 3 do nawet kilkudziesięciu godzin
- zmienna intensywność – częste zmiany tempa wynikające z terenu,
- nieregularna nawierzchnia – szuter, piach, bruk, asfalt,
To oznacza, że gravel nagradza nie chwilową moc, lecz umiejętność zarządzania energią, wytrzymałość i odporność na narastające zmęczenie.
Z perspektywy treningu gravel nie premiuje jednego „magicznego” parametru. Kluczowe są cztery obszary:
1.Wytrzymałość tlenowa
Wytrzymałość tlenowa to zdolność organizmu do długotrwałej pracy przy umiarkowanej intensywności, bez nadmiernego narastania zmęczenia. W gravelu to absolutna podstawa niezależnie od dystansu czy profilu trasy.
W przeciwieństwie do krótkich wyścigów szosowych lub dynamicznych startów MTB, gravel rzadko pozwala na „odpoczynek w peletonie”. Nawet gdy tempo nie jest wysokie, organizm przez wiele godzin pracuje nieprzerwanie. Brak solidnej bazy tlenowej sprawia, że:
- zmęczenie pojawia się zbyt wcześnie,
- trudniej utrzymać koncentrację,
- każda zmiana tempa kosztuje nieproporcjonalnie dużo energii.
Dobrze rozwinięta wytrzymałość tlenowa pozwala:
- jechać długo bez gwałtownych skoków tętna,
- szybciej regenerować się po trudniejszych fragmentach,
- zachować „rezerwy” na końcówkę wyścigu.
To właśnie dlatego w gravelu zawodnik z przeciętną mocą maksymalną, ale świetną bazą tlenową, bardzo często wygrywa z kimś, kto jest szybki… ale tylko przez godzinę.
2. Siła mięśniowa
Gravel to jazda, w której mięśnie pracują inaczej niż na idealnie gładkim asfalcie. Szuter wymusza większą siłę przy mniejszej płynności ruchu, a to stawia wysokie wymagania układowi mięśniowemu.
Bez odpowiedniej siły mięśniowej:
- nogi szybciej „puchną”,
- pojawia się uczucie ciężkości i braku dynamiki,
- organizm szybciej przechodzi na mniej ekonomiczne źródła energii.
Siła w gravelu nie oznacza siłowni nastawionej na maksymalne ciężary. Chodzi raczej o odporność mięśni na długotrwałe obciążenie i zdolność do generowania mocy wtedy, gdy kadencja spada, a zmęczenie narasta.
3.Mocny core
Core, czyli mięśnie głębokie tułowia, pełnią w gravelu znacznie większą rolę niż wielu zawodników przypuszcza. Na nierównej nawierzchni to właśnie one odpowiadają za:
- stabilną pozycję na rowerze,
- efektywne przenoszenie mocy na napęd,
- kontrolę nad rowerem w trudnym terenie.
Gdy core jest zmęczony lub słaby:
- część energii „ucieka” zamiast napędzać rower,
- pojawia się ból dolnego odcinka pleców,
- spada precyzja prowadzenia roweru,
- szybciej męczą się ręce i barki.
W długim wyścigu gravelowym zmęczony tułów działa jak nieszczelny układ napędowy – nawet przy dobrej formie nóg nie jesteśmy w stanie wykorzystać pełnego potencjału. Regularna praca nad core pozwala:
- utrzymać stabilną pozycję przez wiele godzin,
- zmniejszyć ryzyko bólu i przeciążeń,
- zachować kontrolę nad rowerem do samej mety.
4.Odżywianie na trasie i trening jelita
W gravelu odżywianie nie jest dodatkiem do treningu tylko jest jego integralną częścią. Długi czas wysiłku sprawia, że błędy żywieniowe prędzej czy później zostają brutalnie ujawnione.
Brak regularnego jedzenia i picia prowadzi do:
- nagłego spadku mocy,
- problemów żołądkowych,
- trudności z koncentracją,
- kryzysu, z którego trudno się podnieść.
Kluczowe jest nie tylko co jemy, ale też jak dobrze organizm potrafi to wykorzystać. Dlatego tak ważny jest tzw. trening jelita, czyli przyzwyczajanie układu pokarmowego do:
- jedzenia w trakcie wysiłku,
- większej podaży węglowodanów,
- picia w warunkach zmęczenia i wysokiego tętna.
Zawodnicy, którzy potrafią regularnie dostarczać energię, są w stanie:
- utrzymać stabilne tempo,
- lepiej reagować na ataki lub trudne fragmenty trasy,
- zachować siłę i świeżość w końcówce wyścigu.
W gravelu często wygrywa nie ten, kto ma najlepsze nogi na starcie, ale ten, kto najlepiej zadbał o paliwo po drodze.
Od czego zacząć trening?
Najczęstszy błąd początkujących to zbyt szybkie wchodzenie w intensywny trening. Gravel wymaga najpierw solidnych fundamentów.
Priorytety na start:
- regularność (3–5 treningów tygodniowo),
- spokojna objętość, a nie „ściganie się” na każdym wyjeździe,
- jeden dłuższy trening tygodniowo,
- stopniowe przyzwyczajanie organizmu do czasu w siodle.
Jak powinien wyglądać tydzień?
- 1–3 treningi spokojne (tempo konwersacyjne),
- 1 trening dłuższy (na początku 2–3 h co tydzień wydłużając trening o 10min),
- 1-2 krótki treningi siłowe lub nastawione na prace nad kadencją
- 1-3 razy w tygodniu 15min ćwiczeń na wzmocnienie core
Czas trwania treningów zależy w główniej mierze od wyścigu docelowego oraz naszych możliwości czasowych. W MŚ Cycling & Dietetyka wychodzimy z założenia, że trening trzeba dopasować do życia, a nie życie do treningu.
Na tym etapie nie chodzi o maksymalną moc, tylko o budowanie tolerancji na długi wysiłek.
Czego NIE robić na początku?
Lista błędów, które regularnie powtarzają się u debiutantów:
- ❌ zbyt dużo intensywnych interwałów,
- ❌ kopiowanie planów zawodowców,
- ❌ ignorowanie ćwiczeń siłowych i core,
- ❌ startowanie w zbyt długich lub trudnych zawodach „na próbę”,
- ❌ brak testowania jedzenia na treningu.
Gravel nie wybacza braku cierpliwości. Forma budowana zbyt agresywnie często kończy się stagnacją lub przeciążeniem!
Jeśli chciałbyś/ chciałabyś przygotować się z naszą pomocą do zawodów zapraszamy do kontaktu. Oferujemy darmowy 7 dniowy okres próbny, abyś mógł/ mogła zobaczyć jak wyglądają u nas treningi.
Partner merytoryczny cyklu artykułów.

Skontaktować możesz się z nami pisząc maila : mscycling1@gmail.com, dzwoniąc pod numer 663388570 lub przez formularz kontaktowy na stronie www.mscycling.pl
Znajdziesz nas również na Facebooku MŚ Cycling & Dietetyka lub na Instagramie.





